Z kaftana bezpieczeństwa ad

Przekonałem się, że nie powinienem być chirurgiem. Nie byłem wystarczająco dobry, technicznie czy kognitywnie. Nie miałem siły. Byłem fałszywy. Nie wiedziałem, co zrobić z tymi uczuciami. Nie wierzyłem, że ktoś wokół mnie ma podobne myśli. Nie wiedziałem, jak rozmawiać z moimi współpracownikami lub wykładowcą na temat błędów medycznych i towarzyszącego im samobiczowania. Nie pamiętam, żeby ktokolwiek wtedy mówił o takich problemach.
Miałem szczęście, że moja żona wiedziała, jak słuchać i rozumieć mój świat. Zniosłem. Ukończyłem staż i stypendium i kontynuowałem przez 16 lat. Zewnętrzni obserwatorzy mogliby mnie postrzegać jako posiadającego wszystko : chirurga z obietnicą przywództwa, z niesamowitą żoną i dwójką wspaniałych dzieci, zarabiających więcej, niż się spodziewałem.
Ale przetrwanie nie kwitnie. Słyszałem o wypaleniu, ale tak naprawdę nie rozumiałem. I chociaż miałem chorobę psychiczną, wciąż postrzegałem ją jako słabość, osobistą winę. Pamiętam, że na początku kariery usłyszałem kolegę, który skorzystał z urlopu na załamanie nerwowe . Żartowałem sobie z tego, powiedziałem, że jest słaby. Teraz moja kolej.
Moja praca straciła sens; Właśnie sprawdzałem ruchy. Myślałem, że wszystko, co próbowałem osiągnąć, to porażka. Miałem problemy z pacjentami i odczuwałem potrzebę unikania spotkań. Mniej zależało mi na wszystkim, co robiłem. Wtedy tego nie wiedziałem, ale od dawna doświadczałem klasycznych oznak wypalenia: wyczerpania emocjonalnego, depersonalizacji i niskich osobistych osiągnięć. Ale wypalenie woskowało i gasło przez 22 lata; teraz byłam w najgorszym epizodzie poważnej depresji mojego życia.
Chciałem, bez pracy i życia. Żałowałem, że nie dostanę samochodu, a czasami podejmowałem kroki w celu zwiększenia ryzyka. Czułem się uwięziony w mojej pracy i martwiłem się, że ujawnię swoje niedociągnięcia, jeśli będę szukał urlopu lub ujawni moje uczucia. Później dowiedziałem się, że moi koledzy bardzo się o mnie martwili, ale uznali, że nie jestem skłonny do pomocy. Próbowałem uzyskać pomoc na wiele sposobów, ale nic nie działało.
Moje funkcjonowanie wciąż się zmniejszało, aż ledwie mogłem wchodzić w interakcje z innymi. Moja żona zmusiła mnie do wizyty u mojego lekarza rodzinnego, który nalegał, abym wziął urlop medyczny. Wybrałem się do szpitala psychiatrycznego. To było upokarzające. Byłem przerażony i byłem pewien, że moja kariera się skończyła.
Przeszedłem przez pełen cykl terapii elektrowstrząsowej i innych terapii i poczułem się lepiej przez jakiś czas. Wróciłem nawet do pracy, przedwcześnie. Moja depresja powróciła z zemstą. Mój silny ból psychiczny był nieubłagany. Byłem samobójcą i opracowałem plan pobrania wszystkich tabletek, które miałem. Mimo że podtrzymywałem miłość do moich dzieci i żony, mój mózg powiedział mi, że beze mnie będzie lepiej. Zastanawiałem się nad śmiercią, choć obawiałem się ostateczności – być może śmierć byłaby jeszcze gorsza niż to, czego doświadczałem.
Nie czytałbyś tego dzisiaj, gdyby nie miłość mojej żony, moich dzieci, mojej matki i siostry i wielu innych, w tym strażników i lekarzy, którzy zamknęli mnie wbrew mojej woli. Chronili mnie przed przejściem w otchłań.
Przekonałem się, że mam depresję końcową, że nie ma innych terapii i że będę na zawsze w depresji, ponieważ pamiętam, że mój dziadek
[przypisy: laryngolog po angielsku, ośrodek leczenia uzależnień nfz, leczenie kanałowe cena wrocław ]

Powiązane tematy z artykułem: laryngolog po angielsku leczenie kanałowe cena wrocław ośrodek leczenia uzależnień nfz